Gwda to rzeka magiczna – odmienna o każdej porze roku, płynąca przez głębokie jary, sztuczne zalewiska i odcinki pełne kamienistych bystrzy. Największy dopływ Noteci czeka na odkrycie.
Gwda, najdłuższy dopływ Noteci, to rzeka magiczna – odmienna o każdej porze roku. Po deszczach mocno wzbiera (wahania stanu wód w ciągu roku sięgają 2 m!), w suchym lecie odsłania kamieniste dno i bystre odcinki, które wymagają skupienia i refleksu.
Właściwy szlak Gwdy na całej swojej długości – z Drężna do Ujścia koło Piły – ma 145 km. Płynie w atrakcyjnym krajoznawczo terenie: początkowo równiną sandrową, która w środkowym i dolnym biegu przemienia się w głęboką, malowniczą dolinę. Szlak dzieli się wyraźnie na dwie części – spokojną, pełną zalewisk i jezior górną połowę oraz bardziej dynamiczną, kamienistą część dolną.
Na trasie kajakarzy czekają Zalew Grudniański (zwany jeziorem Podgaje), Zalew Jastrowski – największy sztuczny zbiornik na szlaku o długości 8,2 km i urozmaiconej linii brzegowej, oraz odcinki z silnymi bystrzami i głazami na dnie. Elektrownie wodne przy Domyślu wymagają przenoski.
Kajaki Gwda to propozycja dla osób z pewnym doświadczeniem kajakowym, które szukają rzeki z charakterem – zróżnicowanej, pełnej krajobrazów i wymagającej skupienia na kamienistych odcinkach.
145 km szlaku z Drężna do Ujścia. Rzeka odmienna w każdej porze roku – wahania stanu wód sięgają 2 m, co sprawia, że każdy spływ jest innym doświadczeniem.
Gwda płynie przez równinę sandrową przechodzącą w głęboką dolinę. Na trasie Zalew Grudniański i rozległy Zalew Jastrowski o urozmaiconej zatokami linii brzegowej.
Dolny bieg Gwdy to odcinki wymagające skupienia – bystrza przy mostach w Krępsku, uskokami koryta i skupiskami głazów na dnie. Emocje dla doświadczonych kajakarzy.
Na trasie czeka osobliwa atrakcja – wiszący krzywo nad nurtem wiadukt kolejowy. Stacja PKP w Ptuszy oraz liczne miejsca na biwak uzupełniają tygodniową wyprawę.
Górna część – spokojna, z jeziorami i zalewiskami. Dolna – dynamiczna, kamienista, z bystrzami. Gwda oferuje kompletne kajakowe doświadczenie w jednej trasie.
Rzeka z charakterem – idealna dla doświadczonych kajakarzy i tych, którzy szukają tygodniowej przygody pełnej różnorodnych krajobrazów.
Gwda to nie tylko rzeka – to tygodniowa podróż przez zmieniające się krajobrazy, od sandrowych równin po głębokie jary i kamieniste bystrza.
Gwda zachwyca przede wszystkim zmiennością charakteru. Górna część szlaku to spokojna, szeroka rzeka z meandrami i zalewiskami – idealna na odpoczynek i podziwianie przyrody. Dolna część nabiera tempa i wzywa do skupienia na kamienistych progach i bystrzach.
Szlak płynie przez malownicze bory sosnowe, leśne jary, łąki i podmokłe doliny. Krystalicznie czysta Dołga wpadająca do Gwdy w Gwdzie Wielkiej nadaje rzece przejrzystości w górnym biegu. Cały szlak dostarcza niezapomnianych widoków.
Gwda jest rzeką o średnim poziomie trudności, zalecaną dla osób z pewnym doświadczeniem. Oferujemy dwa warianty:
Dopasujemy trasę do Twojego czasu, umiejętności i oczekiwań. Oto nasze propozycje:
Jeśli dysponują Państwo tylko kilkoma wolnymi dniami, proponujemy najpiękniejszy fragment Gwdy – od Gwdy Wielkiej przez meandry, bory sosnowe i malownicze jary do Zapory Jastrowskiej.
Tyle mniej-więcej czasu trzeba przeznaczyć, aby poznać całą Gwdę – od jeziora Studnica w Drężnie przez zalewiska i bory sosnowe aż po kamieniste bystrza w dolnym biegu.
Wybierz wariant dopasowany do swoich możliwości czasowych.
Po wypłynięciu z jeziora Wielimie Gwda jest głęboka, mętna, nieprzejrzysta i płynie szeroką, suchą doliną na południe. W Gwdzie Wielkiej (120 km) wpada do niej krystalicznie czysta Dołga.
Za pobliskim wiaduktem kolejowym Gwda zaczyna meandrować przez łąki krótkimi, ostrymi zakolami. U granic lasu koryto rozdziela niewielka wyspa. Dalej serpentyna rzeki prowadzi przez suchy bór, zdarza się więc, że w wodzie leżą powalone drzewa.
Piękny las zdaje się nie mieć granic. Rzeka meandruje między wysokimi sosnami, tworząc w pewnym miejscu niewielkie rozwidlenie. Przed Lubnicą (101 km) gęstnieje łóz, w prześwitach odsłaniający zabudowania leżącej na prawym brzegu wioski.
Czynnikiem zmieniającym krajobraz są oczywiście elektrownie wodne. Przy pierwszej, w Domyślu (96 km), czeka miła niespodzianka – dobrze oznakowana przenoska. Dalej Gwda zmierza spokojnie prostymi odcinkami, przebywając długi jar i podmokłą łąkę, na której łączy się ze Szczyrą.
W Lędyczku (87 km) Gwdę zasilają dwa dopływy: za mostem wpada od lewej strony Debrzynka, a naprzeciwko kempingu, z prawej strony – Czarna. Rzeka zmienia się w wygodną wodostradę – szeroką na 30 m, dość prostą, głęboką, pozbawioną przeszkód. Prąd jest jednak niemrawy, więc chcąc utrzymać tempo spływu, trzeba mocno popracować wiosłem. Po kilku kilometrach tor wodny poszerza się znacznie przechodząc w Zalew Grudniański, zwany też jeziorem Podgaje. Pokonanie zapory spiętrzającej rozlewisko wymaga dwuetapowej przenoski. Najpierw prawym brzegiem przechodzi się około 20 m na kilometrowej długości kanał doprowadzający wodę do elektrowni, potem trzeba przejść także od prawej strony ponad 150 m i zwodować kajak ze stromego, trudno dostępnego brzegu.
Za elektrownią kanał łączy się ze starym korytem. Na prawo od pobliskiego mostka była niegdyś wieś Grudna, która została doszczętnie zniszczona w 1945 r. Rzeka płynie teraz obok stromych wzgórz i po pół godzinie dociera na Zalew Jastrowski. Ten największy na trasie sztuczny zbiornik ma 8,2 km długości, szerokość 400–600 m i urozmaiconą zatokami linię brzegową. Zaporę elektrowni Jastrowie (69 km) obchodzi się z trudem od lewej strony, po wale i wąską ścieżką przy siatce – około 100 m. Po kilkunastu minutach przeprawy, za mostem drogowym odsłania się jedna z atrakcji szlaku – wiszący krzywo nad nurtem wiadukt. Wysadzili go w 1945 r. Niemcy i skoro do tej pory nie runął, można pod nim bez obaw przepłynąć. Drobnymi meandrami rzeka zmierza przez wysoki suchy bór, co kilometr zmieniając swój kierunek, aż w końcu rozlewa się na 200 m, tworząc jezioro Ptusza. Zaporę elektrowni obchodzi się od prawej strony, około 100 m.
W maleńkiej Ptuszy (57 km), ulokowanej na prawym brzegu za zaporą, jest stacja PKP. Kawałek za wioskowym mostem do Gwdy wpada niewielka Młynówka – przy ujściu stoi stary młyn, w którym jest gospodarstwo agroturystyczne. Za Ptuszą szlak przebija się przez zwężenie doliny, przecina podmokłą łąkę i długi staw w Tarnowskim Młynie (54 km), należącym do odległego o 1,6 km Tarnowa. Zaporę fabryki można obejść lewym brzegiem, za zgodą właścicieli zakładu lub bez pytania o zgodę – prawym, wymaga to wówczas przeniesienia kajaka nad barierką. W obu przypadkach konieczna jest 30-metrowa przenoska.
Spływ następnym, ośmiokilometrowym odcinkiem wymaga wytężonej uwagi. Chociaż koryto jest szerokie na kilkanaście metrów i dość głębokie, na jego uskokach tworzą się silne bystrza, a dno zalegają skupiska głazów. Pierwsze dwa kamieniste bystrza można przebyć nieopodal prawego brzegu, następnie koło lewego, przez czwarte i piąte trzeba spłynąć bliżej środka, hamując nieco kajak. Mimo tych niebezpiecznych fragmentów odcinek jest bardzo malowniczy. Rzeka płynie szybko, z lewej strony wzrasta wysoki las, z prawej ciągną się szerokie pola sięgające stoków doliny.
Kamienisty odcinek kończy się wraz z niewielkim laskiem za Płytnicą (48 km). Nie znaczy to, że trasa staje się łatwiejsza, bo jedno bystrze następuje po drugim, tak że cała uwaga płynącego skupia się na przeprawie, a nie na podziwianiu uroków okolicy. Nurt staje się szeroki na 15–18 m, ale w kilku miejscach trzeba płynąć slalomem, by ominąć leżące lub mocno pochylone nad wodą pnie. Jeszcze kilkanaście minut borykania się z silnym nurtem i już widać pierwsze zabudowania Krępska.
Przy dwóch mostach Krępska (42 km) występują silne bystrza, a na dodatek pod drugim sterczą w dnie stare pale. Minąwszy wioskę nurt rozwidla się – szlak wiedzie lewym ramieniem obok piaszczystego urwiska na pobliskie Jezioro Dobrzyca, gdzie prąd stopniowo zamiera.
Trasa mija most w Dobrzycy (34 km), ujście Głomi i kilometr za wioską zapada w las. Rzeka płynie spokojnymi odcinkami ku Pile, gdzie uchodzi do Noteci. Ostatnie kilometry szlaku wiodą przez coraz bardziej zurbanizowany krajobraz aż do ujścia w okolicach Ujścia koło Piły.
Kliknij, aby powiększyć
Odległości od naszej bazy w Swornegaciach (w jedną stronę). Organizujemy transport na każdy punkt startowy szlaku.
Zdjęcia z naszych spływów Gwdą. Kliknij zdjęcie, aby powiększyć.
Co mówią kajakarze, którzy spłynęli Gwdą i innymi rzekami z nami?
Znajdziesz nas w Swornegaciach, nad Jeziorem Karsińskim – w samym sercu Borów Tucholskich.